fbpx
Strona główna > Życie w Holandii > Kolejny polski sklep wysadzony. Osoba podejrzana o poprzednie wybuchy została uchwycona na kamerze.

Kolejny polski sklep wysadzony. Osoba podejrzana o poprzednie wybuchy została uchwycona na kamerze.

Zeszłej nocy w Tilburgu, wysadzono kolejny polski sklep spożywczy Warszawa XL, około 3:00 nad ranem. Zdarzenie miało miejsce co najmniej pięć razy w przeciągu ostatniego miesiąca. Właścicielem czterech z tych sklepów jest człowiek o imienu Mahmoed.

Eksplozja była na tyle mocna, że w promienu 100 metrów popękały okna, na szczęście nikt nie ucierpiał – mówi straż pożarna.

Wokół sklepu znajdowały się apartamenty oraz inne sklepy tj. Albert Hejin, które oprócz popękanych okien, nie zanotowały żadnych szkód. Sklep Albert Heijn jest nadal czynny.

Raport policji

Specjaliści jeszcze nie są w stanie potwierdzić, jaki rodzaj ładunku wybuchowego sprawca użył do wysadzenia sklepu, lecz są pewni, że teren jest już bezpieczny i nie powinno już dojść do kolejnego wybuchu.

Rzecznik Eric Passchier, powiedział o jednym zgłoszeniu o podejrzeniu wybuchu. Jeden z pobliskich mieszkańców zadzwonił na policję, gdy usłyszał dźwięk maszyn i rozmowę miedzy ludźmi, podejrzewał wtedy, że do wybuchu może dojść w sklepie Albert Heijn, jednak podczas jego rozmowy z policją doszło do wybuchu w polskim sklepie. Dzięki jego zeznaniu, policja podejrzewa kilku sprawców.

Policja nadal szuka świadków, którzy pomogą w inwestygacji sprawy.

Irytacja rodziny Mahmoed'a

Przez ostatni miesiąc, sklepy rodzinne Mahmoed’a wybuchają jak fajerwerki w sylwestra, „a policja śpi”. Tak oskarża niderlandzką policję dwóch kuzynów Mahmoed’a. „Jak to się może stać w nowoczesnym kraju, takim jak Holandia? To się nie zdarza nawet w strefie działań wojennych. Atak na cztery sklepy! ”

Rzecznik Eric Passchier powiedział: „Rozumiemy jego złość i mogę sobie wyobrazić, że jest oburzony, ale te badania są wciąż w powijakach i traktujemy je jako odosobniony fakt. Oczywiście skontaktujemy się z innymi regionami, w których popełniono ataki, ale chcemy szerzej przyjrzeć się sprawie”.

Rodzina Mahmoed’a jest w pełni zdziwiona tymi atakami ponieważ twierdzą, że nie mają żadnych wrogów.

Podejrzany na chodzie

Nagrania z kamer pokazują możliwego sprawcę z poprzednich wybuchów w Heeswijk-Dinther oraz Aalsmeer. Eksplozje, które zdaniem policji były skoordynowaną akcją, spowodowały ogromne obrażenia.

Mały samochód przejeżdża z szybką prędkością

Świadkowie wydarzenia wspominają o człowieku ubranym na czarno, który wsiadł do małego samochodu i odjechał z duża prędkością, jakiś czas przed wybuchem. Skoro był to skoordynowany atak sprawca musiał, wtedy pojechać do kolejnego miejsca zaplanowanego ataku.

Oprócz zdjęcia żadne nagrania z kamer nie zostały publicznnie udostępnione. Na chwilę obecną policja zapewnia, że te ataki nie mają nic wspólnego z polską społecznością, ponieważ właściciele sklepów nie są polakami.

Czy takie sytuacje sprawiają, że boicie się robić zakupy w polskich sklepach?

Odwiedź naszą stronę internetową

Dołącz do nowego społeczeństwa i dołóż swoją cegiełke.

http://www.polakwholandii.nl

Reklama

Podziel się z innymi:

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on pinterest
Pinterest
Share on linkedin
LinkedIn

2 odpowiedzi na “Kolejny polski sklep wysadzony. Osoba podejrzana o poprzednie wybuchy została uchwycona na kamerze.”

  1. Dla ścisłości to nie są polskie sklepy właścicielami są Islamiści sprzedający polskie produkty dlatego nie robię tam zakupów

    • To prawda. Podaja niescisle informacje a potem sa one powielane w roznych wiadomosciach. W Polsce w telewizji podaja ze polskie sklepy a ludzie powtarzaja glupoty.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Czytaj także

Ta strona korzysta z plików cookie, aby zapewnić najlepszą jakość korzystania z naszej witryny.